Wczorajsza noc.. siedzenie na parapecie.. i słuchanie zamułów...i płacz..pisanie do pamiętnika..Tego potrzeba mi było. Każdy myśli że zajebiście sobie ze wszystkim radze..ale taka jest prawda.. że ja powoli nie daje rady.. Ale i tak wiem że sie nie poddam, nie mogę.! Za daleko zaszłam.. chociaż upadam to i tak próbuje się podnieść.
Nie ważne co będzie, muszę dać rade.!
Miłość ma wpisane w siebie cierpienie. Nieuniknione chociażby przy rozstaniach. [...] Przyjaźń - nie. Miłość może istnieć i trwać nieodwzajemniona. Przyjaźń - nigdy. Miłość jest pełna pychy, egoizmu, zachłanności i niewdzięczności. Nie uznaje zasług i nie rozdaje dyplomów. Przyjaźń jest poza tym niezwykle rzadko końcem miłości.

